Nawet „śpiochy” w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaakceptowały możliwość przedłużenia do 30 listopada dopuszczalnego okresu nawożenia (źródło: LINK).
Późnojesienne nawożenie rzepaku ozimego azotem (z wykorzystaniem formy amidowej zabezpieczonej inhibitorem ureazy) to przemyślana strategia zarządzania ryzykiem/konsekwencjami wystąpienia suszy wiosennej. Susza skutkuje niepełnym wykorzystaniem zaaplikowanego azotu oraz budowania optymalnego potencjału plonotwórczego.
Wiosną rzepak wykazuje najwyższe zapotrzebowanie na azot w całym cyklu uprawy. Ewentualne niedobory składnika w tym okresie bezpowrotnie obniżają jakość i wielkość zbiorów.
1. Krytyczne okno plonotwórcze: skokowe zapotrzebowanie rzepaku na azot.
Wraz z momentem rozpoczęcia wegetacji wiosennej rzepak przechodzi w fazę gwałtownego przyrostu biomasy.
- Dynamika pobrania: Rzepak potrzebuje średnio 50-60 kg N na każdą tonę planowanego plonu nasion (wraz z towarzyszącą słomą). Przy zakładanym plonie na poziomie 4-5 t/ha całkowite zapotrzebowanie wynosi od 200 do nawet 260 kg N/ha. Ponad 70-80% tej puli roślina musi pobrać w bardzo krótkim oknie czasowym – od ruszenia wegetacji do fazy kwitnienia.
- Kształtowanie struktury plonu: W pierwszych tygodniach wiosny w roślinie zachodzi intensywna organogeneza decydująca o:
- liczbie rozgałęzień pędów bocznych,
- redukowaniu bądź utrzymywaniu zawiązków pąków kwiatowych,
- maksymalnej liczbie nasion w łuszczynie.
- Skutki głodu azotowego: Jeśli w momencie ruszenia wegetacji azot nie jest natychmiast dostępny, uruchamiane są mechanizmy obronne (tzw. awaryjna redukcja biomasy). Odrzucane są pąki, ograniczana jest liczba rozgałęzień bocznych. Następuje redukcja powierzchni asymilacyjnej, co powoduje nieodwracalną utratę potencjału plonowania, której nie da się odrobić późniejszymi dawkami.
2. Problem wiosennych susz – ograniczenie zdolności pobierania przez rośliny wysianego azotu wskutek braku wody opadowej.
W ostatnich latach wczesnowiosenne okresy suszy stały się jednym z głównych czynników ograniczających wysokość plonów w Polsce. W warunkach zmieniającego się klimatu „kalendarzowy„, czyli regulowany przepisami, dopuszczalny okres nawożenia azotowego jest często kontrproduktywny. Dotyczy to zarówno możliwości uzyskania zakładanej wysokości plonów, jak i ochrony środowiska. Dzieje się tak, gdyż w warunkach suszy wysiany na powierzchnię gleby nawóz pozostaje tam przez dłuższy okres. Brak opadów uniemożliwia mu przemieszczanie się w strumieniu wody w głąb systemu korzeniowego roślin.
Nawóz pozostający na powierzchni gleby przez dłuższy czas nie jest wykorzystany przez rośliny ale rozpraszany jest w środowisku. Przyczyną tych strat jest ulatnianie się amoniaku/tlenków azotu do atmosfery. Dodatkowo podlega on spłukiwaniu do wód powierzchniowych spowodowanym wystąpieniem nadmiernych opadów /deszczy nawalnych. Wysiewając zatem, zgodnie z przepisami, (drogi!) nawóz w warunkach panującej suszy narażamy się na skutki jego nieefektywnego wykorzystania oraz utratę możliwego do osiągnięcia plonu.
Powodem są fizyczne ograniczenia:
- Brak transportu składnika w głąb gleby:
Wysiane wiosną w warunkach suszy nawozy azotowe (granulowane lub roztwór saletrzano-mocznikowy) pozostają na przesuszonej, wierzchniej warstwie gleby (0–5 cm).
Zjawisko „azotu zalegającego na glebie”. W warunkach braku deszczu nawóz pozostaje niewykorzystany na powierzchni pola. W konsekwencji, mimo wysiania nawozu, roślina odczuwa głód azotowy w momencie największego zapotrzebowania.
- Brak wymaganej ilości opadów:
Aby azot uległ rozpuszczeniu i dotarł do aktywnej strefy korzeniowej (10–30 cm pod powierzchnią), potrzebne są ciągłe opady na poziomie 30–40 mm.
3. Mechanizm przechowywania w glebie azotu z jesiennej aplikacji aż do wiosny.
Stosowanie nawozu azotowego (np. roztworu saletrzano-mocznikowego (rsm) lub mocznika z inhibitorem ureazy, takim jak moNolith46®_Żółty) późną jesienią eliminuje w znacznym stopniu uzależnienie plantacji od wiosennych opadów:
[Jesień / Zima] Niski poziom parowania i transpiracji + opady deszczu/śniegu
↓
Transport w strumieniu wody opadowej azotu w formie amidowej na głębokość 10–30 cm
↓
Hydroliza mocznika i związanie powstałych jonów amonowych (NH4+) z kompleksem sorpcyjnym gleby w strefie korzeniowej roślin
↓
[Wiosenny Start] Korzenie rzepaku od pierwszego dnia ruszenia wegetacji pobierają azot z wilgotnej gleby (niezależnie od suszy na powierzchni!)
- Wykorzystanie wilgoci zimowej
W okresie od listopada do lutego (parowanie i transpiracja) są niewielkie, a opady deszczu i topniejący śnieg ułatwiają przemieszczanie się cząsteczek nawozu. - Głębokie umiejscowienie w glebie
Dzięki spowalnianiu hydrolizy mocznika (w postaci stałej, czy też zawartego w rsm-e) przez inhibitor ureazy moNolith46®_Żółty, cząsteczki zaaplikowanego nawozu podanego pod koniec listopada czy w grudniu zachowują elektrycznie neutralny charakter. Umożliwia im to łatwiejsze wnikanie wraz z wodą w strefę korzeniową na głębokość (10–30 cm). Tam powstałe na skutek hydrolizy mocznika jony amonowe (NH4+) wiążą się z kompleksem sorpcyjnym i czekają bezpiecznie na wiosnę. Tym samym unikamy ryzyka ich wymycia do wód gruntowych czy ulatniania się do atmosfery w postaci amoniaku gazowego (NH3). - Pobranie od pierwszego dnia wegetacji
Gdy temperatura gleby osiągnie progi fizjologiczne (+1,9°C do +3°C), rzepak natychmiast rozpoczyna pobieranie azotu z wilgotnych, głębszych warstw gleby.
4. Wpływ na jakość i wysokość plonu
Wyeliminowanie wiosennego deficytu azotu przekłada się bezpośrednio na wskaźniki ilościowe i jakościowe nasion:
| Parametr plonu | Wpływ pełnej dostępności azotu od ruszenia wegetacji |
|---|---|
| Liczba łuszczyn na roślinie | Brak redukcji pędów bocznych – roślina wykształca pełną architekturę łanu z bogatym rozgałęzieniem bocznym. |
| Liczba nasion w łuszczynie | Odpowiednie zaopatrzenie w azot zmniejsza stopień porażania/odrzucania zawiązków nasion po kwitnieniu. |
| Masa Tysiąca Nasion (MTZ) | Wymuszenie wzrostu systemu korzeniowego w głąb gleby za azotem poprawia odporność na późnoletnie susze, gwarantując dorodne i dobrze wypełnione nasiona. |
| Jakość nasion (Białko i Zaolejenie) | Zbilansowane we wszystkie niezbędne składniki nawożenie, uregulowany odczyn gleby i ciągły dostęp azotu stymuluje prawidłową syntezę białek i enzymów bez zakłóceń procesów akumulacji tłuszczów w nasionach. |
| Ważne! Warunkiem efektywnego wykorzystania azotu przez rośliny jest wapnowanie gleb kwaśnych i zrównoważone żywienie wszystkimi makro- i mikroelementami. Wskazane jest zatem opracowanie planu wapnowania i nawożenia pozostałymi składnikami z uwzględnieniem wyników badania odczynu i zasobności gleby. |
Podsumowanie
Późnojesienne nawożenie stabilizowanym azotem stanowi polisę ubezpieczeniową dla rzepaku ozimego na wypadek wystąpienia wiosennej suszy. Pozwala zgromadzić azot w wilgotnej strefie korzeniowej jeszcze przed spoczynkiem zimowym, gwarantując nieprzerwane żywienie roślin od pierwszego dnia wiosennego startu. Dzięki temu rzepak optymalnie wykorzystuje swój potencjał plonotwórczy, budując wysoką masę nasion i stabilną jakość plonu. W procesie tym kluczową rolę odgrywa inhibitor ureazy moNolith46®_Żółty, który nie tylko chroni wysiany na glebę mocznik granulowany, czy znajdujący się w rsm-ie przed ulatnianiem się do atmosfery. Zapewnia także znaczące opóźnienie w przekształcaniu powstałego z mocznika jonu (NH4+) do saletrzanego (NO3–), co przyczynia się do zachowania znacznej ilości wysianego azotu do czasu ruszenia wiosennej wegetacji.Świadczą o tym wyniki najnowszych badań i praktyczne doświadczenia rolników.
Masz pytania o stosowanie moNolith46® w nawożeniu rzepaku? Skontaktuj się z nami – chętnie doradzimy.